Informacje
Podejmowanie różnych życiowych, a przede wszystkim wspólnych decyzji to ważny element małżeństwa. Ale narzeczonego należy poznać także w zwyczajnych, codziennych czynnościach. Jeśli narzeczona będzie już przed ślubem znała niektóre wady swojego przyszłego męża (np. bałaganiarstwo), łatwiej będzie jej później je zaakceptować. Podobnie w przypadku różnic w postawach wobec prac domowych, rytmie życia, zamiłowania do określonej kuchni czy hobby. Im wcześniej pozna się partnera z tej strony, tym łatwiej później jest tolerować np. całodzienne wyjazdy na ryby z kolegami czy to, że mąż w weekend śpi do południa, za to do późna czyta czy ogląda telewizję. Dzięki temu miesiąc miodowy nie będzie pasmem ciągłych kłótni wynikających z różnych potrzeb i pomysłów nowożeńców. Dobrym pomysłem może być wspólny wyjazd – wtedy rzeczywiście poznajemy partnera w różnych sytuacjach – np. narzeczoną bez makijażu, narzekającą na niewygody i narzeczonego, który wścieka się, bo nie może obejrzeć meczu ukochanej drużyny.